Dzień na wyprawie mieszanej

Motocykle i samochody 4x4 na jednej trasie przez Atlas. Jak to działa, kto jedzie czym i dlaczego wieczorem wszyscy siedzą przy jednym stole.

5 min czytania

7:30 — śniadanie w kasbie. Motocykliści sprawdzają łańcuchy, załogi aut pakują bagaże całej grupy. 8:30 — briefing: dziś wąwóz Dades i szutrowa pętla dla chętnych.

Wioska z czerwonej gliny na krawędzi kanionu w górach Maroka

Motocykle jadą przodem, auta kilkanaście minut za nimi. Spotykamy się na kawie w wiosce nad wąwozem. Kto chce, zamienia się miejscami — pasażer motocykla przesiada się do auta, a kierowca auta… cóż, patrzy z zazdrością.

19:00 — kolacja. Tadżin, opowieści z drogi, plan na jutro. Tu nie ma podziału na „motocyklistów” i „samochodziarzy”. Jest jedna ekipa.

Wspólny półmisek sałatek i ryżu podczas kolacji na wyprawie w Maroku

Twoja kolej

Gdzie zaczniemy następną historię?

+48 455 403 645+48 570 756 685