7:30 — śniadanie w kasbie. Motocykliści sprawdzają łańcuchy, załogi aut pakują bagaże całej grupy. 8:30 — briefing: dziś wąwóz Dades i szutrowa pętla dla chętnych.
Motocykle jadą przodem, auta kilkanaście minut za nimi. Spotykamy się na kawie w wiosce nad wąwozem. Kto chce, zamienia się miejscami — pasażer motocykla przesiada się do auta, a kierowca auta… cóż, patrzy z zazdrością.
19:00 — kolacja. Tadżin, opowieści z drogi, plan na jutro. Tu nie ma podziału na „motocyklistów” i „samochodziarzy”. Jest jedna ekipa.
Wyprawa z tej historii
Maroko moto + 4x4 Atlas i Sahara — razem w drodze Zobacz wyprawę →